🌍 O mapach znów głośno, bo Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w piątek rezolucję „Correct the map” na rzecz spopularyzowania nowej mapy świata. Zamiast korzystania z najpopularniejszego odwzorowania Merkatora – rezolucja zachęca do wyboru mapy wierniej oddającej rzeczywistą wielkość kontynentów - "odwzorowanie Equal Earth". 🤔 O co tu chodzi? ⛵ Odwzorowanie Merkatora z XVI wieku powstało jako użyteczne narzędzie dla żeglarzy. Zachowuje kąty (wiadomo, gdzie jest północ!), ale w konsekwencji zniekształca odległości. Im dalej od równika, tym ten efekt jest większy. 📐 To znany problem. „Na odwzorowaniu Merkatora cała Ameryka Południowa jest podobnego rozmiaru co Grenlandia, choć w rzeczywistości jest ponad osiem razy większa. Taka – wydawałoby się – wielka Alaska też jest tak naprawdę mniejsza niż niepozorna Libia, a prawdziwa Afryka mogłaby w sobie pomieścić naraz kontynentalne Stany Zjednoczone, Indie, Japonię, Chiny i dużą część Europy” – pisze dr Paulina Rowińska w książce „Mapomatyka. Jak mapy prowadzą nas i zwodzą” – książce nagrodzonej tytułem Mądra Książka Roku 2025. 🌐 Wystarczy rzut oka na globus, żeby zrozumieć skalę zniekształceń. 📖 Paulina pisze dalej: „Zniekształcenia na mapie Merkatora nie wzięły się ze złej woli lub braku umiejętności jej twórcy. W 1827 roku Carl Friedrich Gauss – naukowiec równie zrzędliwy i ekscentryczny, co wszechstronny, utalentowany i pomysłowy – udowodnił matematycznie niemożliwość doskonałego odwzorowania trójwymiarowego globu na dwuwymiarowej mapie. Jego twierdzenie wyborne (to nie żart, ale przekład łacińskiej nazwy tego twierdzenia), choć pełne specjalistycznego żargonu i technicznych założeń, sprowadza się do prostej konstatacji: pozbawione wad zredukowanie trzech wymiarów do dwóch jest niewykonalne. Nie możemy stworzyć idealnej mapy na płaskiej powierzchni.” 🌍 O ile nie ma podstaw do oskarżeń pod adresem Merkatora o złe intencje, o tyle trudno się nie zgodzić z szefem dyplomacji Togo Robertem Dusseyem, który mówił w ONZ: – Mapy kształtują nasze postrzeganie świata. Są wskazówką w edukacji, karmią wyobraźnię i wpływają na zbiorowe wyobrażenia. 🔎 W „Mapomatyce” są na to liczne przykłady. „Patrząc na mapę lub analizując model matematyczny, powinniśmy rozumieć nie tylko to, co widzimy, ale i to, czego nie widać. Wiele od tego zależy, a niepowodzenie może mieć najrozmaitsze reperkusje, od nadłożenia drogi przez pieszego po wybuch międzynarodowego konfliktu” – pisze Paulina. To właśnie Togo było inicjatorem kampanii, wspartej przez Unię Afrykańską. Grupa kartografów przygotowała w 2018 roku odwzorowanie nazywane „Equal Earth” i ono będzie teraz promowane. Rezolucja została przyjęta 164 głosami „za” przy jednym sprzeciwie – Stanów Zjednoczonych. Sześć państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu. Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny” i odwraca uwagę od „rzeczywistych problemów międzynarodowego pokoju, dobrobytu i dobrych stosunków”. 📚 Rezolucja nie zakazuje używania mapy Mercatora, a jedynie zachęca do posługiwania się wierniejszą wersją. Więcej o odwzorowaniach i całej masie innych fascynujących tematów o mapach i matematyce znajdziecie w książce. Jest dostępna u nas: https://wydawnictworn.pl/p/mapomatyka-jak-mapy-prowadza-nas-i-zwodza-paulina-rowinska-ksiazka-papierowa/ Źródła: PAP, Radio Naukowe, Wydawnictwo RN